Zmiany w drużynach HGC PRO

569 Liczba wyświetleń

To nie jest news, a coś w rodzaju mini-bloga – moje przemyślenia na temat składów na drugą cześć HGC PRO.

Wow! Słyszałem wiele plotek na temat nowych line-upów drużyn, ale naprawdę nie spodziewałem się, że tyle zmian nadciąga. Po pierwsze zwrócę uwagę, że te składy będą obowiązywały po Mid Season Brawl. Po drugie to głupie, że w taki sposób to funkcjonuje, bo przed nami drugi najważniejszy turniej co do rangi i niezależnie od wyników gracze robią roszady. Ale po kolei.

DIGNITAS

Nic nie zmieniają i dobrze, bo tym składem albo zrobią top 1 świata albo warto go zmieniać, ale po BlizzConie. Koniec i kropka.

FNATIC

Odchodzą: QuackNiix, BadBenny

Dochodzą: scHwimpi, LastHope

Za Breeza nie ma zastępstwa oprócz JayPL’a, a SmX to po prostu potwór na supportach – formę trzyma stabilną i to na poziomie światowym, plus potrafi wykręcić akcje nie z tej ziemi. Natomiast Mene jest najnowszym nabytkiem i trochę dziwi mnie, że on zostaje, a Quack odchodzi. Z drugiej strony, Western Clash i brak kapitana Fnatic aż tak mocno nie osłabił szwedzkiej organizacji, bo był na posterunku najlepszy Kael’thas Europy. Gdy rozważamy rolę flexa to scHwimpi będzie po prostu lepszy. Ale dlaczego LastHope? Oprócz bycia w topce Grand Mastera i grania melee postaciami to nie wiemy o nim nic. No może poza faktem, że jest z Serbii i nie grał w żadnej drużynie.

Spójrzmy z szerszej perspektywy, nawet zaglądając na scenę innej moby – Dota 2. Wiele topowoych drużyn decyduje się coraz częściej na ruch ryzykowny, ale opłacalny na dłuższą metę. Młody, utalentowany zawodnik, dołącza do drużyny, której trzon jest złożony z super-doświadczonych graczy. Skillowo-mechanicznie gra jak bóg, brakuje mu tylko nutki pro gamera, czyli odpowiednich decyzji, zgrania zespołowego i sztuki komunikacji. To jest do wypracowania. Talent i skillsy do zagrywek to cecha wrodzona. A Fnatic ma nie za duże szanse na obronę tytułu mistrza Mid Season Brawl. Jednak w drugiej części sezonu HGC przez 10 tygodni powalczą w Europie, czeka ich także kolejny Western Clash. I LastHope będzie szkolony przez top tanka, top supporta, top flexa i top range assasina. A sam jest skillowo, wg. graczy Fnatic top solo lanerem. Albo wystrzeli i stanie się gwiazdą, która przyćmi Mene i scHwimpiego, albo pożegnamy się z nim po BlizzConie. BadBenny nie wniósł do drużyny oczekiwanych rezultatów.

Method

Odchodzą: scHwimpi, Arcaner

Dochodzą: BadBenny, adrd

ScHwimpi wrócił na stare śmieci, adrd w sumie też. Mam wrażenie, że Zealots nie do końca dogadywało się i ten pompowany balon hype’u po prostu pękł. Dla adrd był to dobry okres, pokazał się z solidnej strony, a do tego z Method ma większe szanse na BlizzCon. Wraca Benek, na dobrze znaną rolę main tanka. Na pewno będzie lepszy za Arcanera. Moim zdaniem ta przerwa dobrze zrobiła dla obu, ale nie oszukujmy się – powody wcześniejszego odejścia adrd i BadBennyego z Method to brak dobrej relacji między tymi zawodnikami. Czy teraz będą w stanie “dogadać się”? Oby, bo w innym wypadku dostaną rykoszetem i powrót będzie na pół roku, a potem niezadowolenie i czkawka.

Team Liquid

Odchodzi: Splendour

Dochodzi: Arcaner

Splendoura bardzo lubię, nie wiem, po prostu ma przyjazną aurę. Swego czasu wymiatał na supportach, gracz, który jest w HotSie od alfy. Jednak patrząc na jego formę w 2017 i teraz w 2018 po prostu nie zachwyca. Może meta nie ta albo nie trenuje tyle co kiedyś. Został przyćmiony przez Shada czy Cursena. Liquidzi potrzebują nowego supporta, a co ciekawe będzie nim Nurok. Trochę tak w stylu Zaelii, z tą różnicą, że Zaelia ma talent i świeżość. Nurok to przede wszystkim ciężkie treningi i czasami przebłyski.

Arcaner w Team Liquid wraca na swoją naturalną ścieżkę zabójcy. Nie zostało to wykorzystane w Method, ale Liquid lubi eksperymenty. Jednak fani Liquid jeszcze bardziej lubią wyniki, a tych nie ma już od dłuższego czasu. Sam Arcaner jest bardzo skillowy, szybko się uczy i widać, że rozwinął się jako gracz. Dodatkowo ma ogromny zapał, co pokazuje na streamach na Twitchu. I to może być strzał w dziesiątkę. Warto zwrócić uwagę, że do Europy trafił z najsłabszego regionu – Australia i Nowa Zelandia.

Tricked Esport, zmienia nazwę na Monkey Menagerie (ach ten AlextheProG <3)

Odchodzi: GranPkt

Dochodzi: Splendour

Kolejna część HGC i kolejna wymiata supporta. Najpierw Gnappe dostał wilczy bilet, a czerwony dywan rozłożono przez hiszpańskim zawodnikiem Zealots. Teraz sytuacja podobna i przyznaję, że ta mi się bardziej podoba. Splendour posiada ogromną wiedzę (był okres, w którym analizował wiele rzeczy dla społeczności Heroes), a może ta zmiana otoczenia podziała na niego motywująco i wróci do dawnej świetności. Stylowo pasuje do Małpiej Menażerii, szczególnie w roli Kharazima pod Siedmiostronne Uderzenie i all-inowe wjazdy (plz, tylko nie z Tyraelem pod Osąd!).

ZEALOTS

Odchodzą: Mopsio, adrd

Dochodzą: QuackNiix, robadobah

Mój boże, nie ma Polaków w ZEA, ale koszulka teraz nie będzie zmarnowana – HAJP! QuackNiix to spore wzmocnienie, bo po adrd nie było zbyt wielu kandydatów, by dobrze uzupełnić skład. Ale rola tanka u wicemistrzów Katowic… jeśli ktoś powiedziałby mi, że ZEA wymieni Mopsia na robadobah to bym reportował z bomby. Serio! Nie rozumiem kompletnie tej decyzji i to trochę wygląda jak strzał w kolano. Mimo wszystko moją ulubioną rolą jest tank i chcąc nie chcąc na każdym turnieju czy meczu ligowym zwracam uwagę na zagrywki. Robadobah w moim mniemaniu jest najsłabszym tankiem w HGC PRO, a czasami zagrywki miał jak chłopiec z diamentu. Osobiście nic do niego nie mam, jest naprawdę spoko gościem, bardzo miły i przyjazny, ale jeśli płaszczyzną jest esport to pozostawia wiele do życzenia. To będzie ciężka część sezonu dla ZEALOTS i w ciemno stawiam wynik 3-1 dla Leftovers przy najbliższym meczu.

Leftovers

Odchodzi: Lauber

Dochodzi: Mopsio

Był taki moment w HGC, gdzie Lauber zastąpił Mopsia na jeden weekend w ZEALOTS. Ugrał jedną mapę, ale różnica klas była diametralna – jak dzień do nocy. I chociaż Johan to wporzo gość, potrafi na Hero League zagrać super dobrze to na HGC znajduje się w dolnej tabeli tanków. W sumie przedostatnie miejsce (tak, przed robadobah). Mopsio to olbrzymie wzmocnienie dla Leftovers – drafter, shotcaller, top 3 tank Europy. Leftovers wchodzi na “next level”. Co więcej, Leftovers z pomocą Maksyma spokojnie uniknie baraży, a może nawet zaskoczy i w playoffach na Western Clash w Californii lub BlizzCon wyeliminują jedną z top drużyn. Pray for Leftovers i oby Bł3kitny zgodził się na koszulki BlessRNG. PS. Gdzie jest RzuF?!

Diamond Skin

Odchodzą: robadobah, Roskmeg

Dochodzą: RaiDbawZ, Meinkraft

Śmieszna historia, bo Roskmeg miał być full tankiem, ale w tryoutach na początku sezonu 2018 okazało się, że lepiej mu idzie na carry. Robadobah był kołem ratunkowym, żeby wybrać zawodnika, który ma doświadczenie w meczach pro. I tak Roskmeg nic specjalnego nie pokazał, zresztą jak robadobach. Odstawali od reszty drużyny. A to czas, by zrobić zmiany. Do ligi HGC PRO powraca RaiDbawZ, który reprezentował kiedyś barwy Team Good Guys. Skillowo jest ok, ale czuję, że ma taki kompleks “niepoprawnego romantyka” – widać po jego pomysłach innowację i twórczość, tylko nikt go nie rozumie. Meinkraft pogrywał w Otwartej Dywizji, ale rozbujał się niesamowicie i warto dać mu szansę pokazania się w najlepszej europejskiej lidze. Wielu aktualnych prosów wspominało, że Meinkraft ma wystarczająco umiejętności, by być w topce. Czas pokaże czy przejdzie tę próbę.

Podsumowanie:

Dignitas idzie po top 1 świata w tym roku albo będą zmieniali – tylko nie bardzo jest kogo i po co. Fnatic stawia na młodą krew i to może okazać się najlepszy rozwiązaniem. Dobrze dla sceny, że Hero League’owy Grand Master jest zauważony przez top organizację. Method Reinkarnacja – tak nazwałbym film o ile w tym filmie zobaczymy happy end z kwalifikacji na BlizzCon. Team Liquid ma szansę przełamać klątwę i wygląda na to, że Splendour był pod jej wpływem. GET TRICKED czy kolokwialnie mówiąc “Małpki Alexa” dalej będą w środku tabeli, ale już nie na 99%. Zealots upadnie i kto wie jak nisko. Leftovers spokojnie unika baraży i zaskoczy nas najmocniej. Diamond Skin – kto będzie ich przeciwnikiem w następnym Crucible’u? I jaki los czeka Laubera, GranPkt i Roskmega?

Komentarze
  • Otobi1

    26 maja 2018

    go go Leftovers

    Odpowiedz
  • Mezjasz2

    25 maja 2018

    Świetny artykuł. Nie dziwi mnie że BadBenny odszedł od Fnatic, najlepiej sprawdzał się w roli tanka. Natomiast dziwi mnie że razem z adrd wracają do Exp… do Method. Choć z drugiej strony adrd lubi grać Medivhem, a do Medivha potrzebna jest dobrze zgrana drużyna, tylko Experci byli tak mocno zgrani w grze Medivhem. Super że Mopsio idzie do Leftovers, ciekawe czy się dogadają.

    Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wszystkie pola są wymagane.*